środa, 18 czerwca 2014

Po dwunastu dniach

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy

O groszku i nasturcji pisałam dwanaście dni temu. W życiu roślin to cała epoka!



 Widok ogólny. Przypuszczam, ze pod koniec lata nasturcja zajmie całe 13 metrów kwadratowych tarasu. Póki co wypraszam z niej mszycę. Passiflora pnie się po kracie, wilec tez już do kraty dorósł i niebawem w sypialni będzie panował chłodny półcień. Bugenwilla ma gęste, zielone liście ale nie chce kwitnąć. A jakaś zaraza zjadła georginie. Liście są powystrzygane w koronkowe dziury. Ślimaka znaleźć nie mogę, ale to pewnie ślimak. Gołe pomrowiki dużo trudniej znaleźć w ziemi niż pasiaste skorupki na drzewach.




Na tarasie pachnie groszek! I w kuchni pachnie groszek, bo groszek aby kwitnąć całe lato musi być odgławiany, czyli bukiety z niego trzeba robić. Nasiona to dopiero w październiku dam mu wytworzyć.

A z działań artystycznych to lepieje ostatnio tworzę. Lepieje to gatunek poetycki rozpropagowany przez W. Szymborską, dzięki czemu nad lepiejami rozpościera się nimb nagrody Nobla. Klasyczny lepiej mówi o jedzeniu , a dokładnie mówi czego lepiej nie jeść i robić co innego np:

Lepiej mieć życiorys brzydki
niż w tym miejscu pożreć frytki.

Pan Mąż z upodobaniem recytuje okropne zupełnie lepieje dotyczące zasadniczej służby wojskowej.
Moje lepieje nie są klasyczne, lecz narzucone koniecznością chwili np:

Lepsza babka z malinami
niźli wykład z tetrykami.

Lepiej lody zjeść we wtorek
niż oglądać cudzy worek.

 W tych lepiejach mowa o konferencji dla użytkowników sprzętu stomijnego zorganizowanej przez firmę Convatec w kinie Wisła. Jak mają coś ciekawego powiedzieć to i tak się dowiemy.  Przyślą ulotkę informacyjną tak jak przysłali zaproszenie na prezentację. Pełniutkie kino stomików sprawdzających nieustannie czy worki dobrze siedzą na brzuchach i czy nie są przypadkiem już pełne to było dla nas (dla Alicji i dla mnie) za dużo i uciekłyśmy na Ursynów rymując pod nosem:

Lepsze uro- i hetero-
niźli kolo- i ileo-.

bo

Lepiej mieć na głowie strąki
niźli wąchać cudze bąki.

I jak ktoś z czytających chce mnie opitolić, że się wyśmiewam z chorych i starych ludzi to proszę bardzo. Ważniejsze dla mnie zdrowie psychiczne Alicji, która o mało ze skóry nie wyszła widząc w jakim towarzystwie będzie się szkolić. Zdrowa i młoda też nie jest. I skoro coś jest tak straszne jak jest, to pozostaje się tylko śmiać dla zachowania jakiego takiego poczucia proporcji.

Lepiej siedzieć na tarasie 
niż mieć dziecko w drugiej klasie.

Lepiej ludzi straszyć blachą, 
niźli wrzoda mieć pod pachą.

Tak powiedziałam Muszce i rozprawiłam się z tym wrzodem. Muszka chwilowo nie ma żadnych krost ani kaszaków. Ciekawe ile bez nich wytrzyma...

17 komentarzy:

  1. Nazwa "lepieje" ciekawiej brzmi niż rymy częstochowskie ;) Dzisiaj miałam wizytę w Wydziale Komunikacji. Załatwiony numerek przez internet. Wystarczyło jedynie, pojechać na wyznaczoną godzinę. W hollu był ustawiony, cały rząd krzeseł. Zatem usiadłam i za chwilę, jak wyrzucona z procy, uciekłam by stać pod ścianą.Powód: posłużę się lepiejem: Lepiej na nogach, staniem się pomęczyć, niżli nos odorem potu udręczyć.
    Wyjaśnię, że na krześle obok mnie usiadł spocony jejmość. Wonie jakie wydzielał, w kilka chwil spowodowały u mnie zaschnięcie śluzówki w nosie i natychmiastowy katar wodny. Leciało mi z nosa ciurkiem. Jestem uczulona na takie paskudne smrody. Nigdy nie zrozumiem, jak można się nie umyć , przynajmniej 1 raz w dniu i wypraniu przepoconej bluzki, że o bieliżnie nie wspomnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej siedzieć w zimnej wodzie
      niż się w cudzym nurzać smrodzie.

      Usuń
  2. Ale się uśmiałam:-))) dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja w zwiazku z tym groszkiem ;)..toz to jak aborcja !!!! :p...zaraz sie jakis Ogrodnik z klauzula sumienia odezwie :))))))))
    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej posiedzieć na tarasie....niż pracować w szkolnym hałasie... ulach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złote słowa pani dobrodziejki :-)

      Usuń
  5. :-D
    Kocham Cię wielce! :-D cudze bąki mnie zabiły i zmartwychwstały.
    Buziam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego wszystkiego zapomniałam napisać, że te małe skorupiaki, raczej nie niszczą niczego. Wg mnie najgrożniejsze są te bez skorupy. Bardzo żarłoczne i duże. Brrr dawno temu w moim ogrodzie spotkałam toto. Masz śliczne uprawy. Podziwiam, że groszek Ci pachnie, mój jest uroczy, rośnie wysoki, ale nie pachnie niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo groszki są dwa: wysiewany co roku z nasion pachnie, ale nie jest taki wielki. Drugi groszek to śliczna, ale bezwonna bylina.
      Strasznie trudno te żarłoczne bydlaki znaleźć, ale jak się znajdzie wystarczy drania posolić i po nim! Aż się pieni, tak śluz wydziela.

      Usuń
    2. Mam lepszy sposób na te gady. Jak znajdę którego, to chwytam przez ścierkę i przerzucam sąsiadowi przez mur. CHamskie ?? nie, nie chamskie. Mam takiego sąsiada, co to każdy listek, który przerośnie poza mój mur ,wytnie i wrzuca mi do ogrodu. Natomiast jego winorośla w najlepsze zalegają mi na płocie. Nie wytnę ich, bo nie znize się do takiego poziomu. W ramach odwetu ślimaki dostarczam ;) dodam, że nie ma ich praktycznie wogóle, może ze 3 przez te wszystkie lata znalazłam.

      Usuń
  7. to ja stwierdzam, że lepiej świerzba mieć pod skórą, niż mieć dziecko przed maturą.
    Oraz (nie moje, zaciągnięte z chóru, ale bardzo to lubię): lepiej chadzać w zgrzebnym worze, niż zakochać się w tenorze ;)
    Oraz: lepiej w trawie zbierać pety, niż wyrzucać żwir z kuwety :)

    Pozdrawia Cię amatorka lepiejów :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rak mi wpadło do głowy znienacka:
      Lepiej nudzić się samemu niż tłumaczyć coś głupiemu.


      Usuń
  8. Ubawiłam sie setnie czytając ten wpis. Dobra zabawa, Pozdrawiam serdecznie - Joana

    OdpowiedzUsuń
  9. Lepiej sobie wiersze składać, niż głupoty ludziom gadać ;)

    Lepieje świetne, baaardzo mi się ten gatunek podoba hehe.

    Roślinność piękna! Gratuluję ręki do ogrodnictwa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Urocze są Twoje lepieje! Z przyjemnością przeczytałam! :)BBM

    OdpowiedzUsuń
  11. Lepieje powinnaś wydać drukiem, cudnie mnie pomogły na rwę kulszową mimo chwilowych podrygiwań nieplanowanych i powodujących powrót nadupny!

    OdpowiedzUsuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.