Dopadłam kiedyś w lumpeksie wielką cewkę przemysłowych rozmiarów pełną zieloniuśkiej wełny sprzędzionej w grubość lace i dość sztywnej. Wyglądała na drapiącą. Zieloniuśki to nic dla mnie, ale wiadomo, że istnieją na zieloność amatorzy i amatorki. Moja rodzona bratowa lubi zielony na zabój. Zatem gdy stałam się posiadaczką zwijarki zwinęłam te ponad 600 gramów cienizny w poręczniejsze motki, zwinęłam w potrójną nitkę i z tak podszykowanego surowca dało się już robić na drutach nr 4. Robiłam bez przerwy dwa tygodnie żałując że nie jestem maszyną dziewiarską. Ale zrobiłam. I jak równo!
Zielona Mila w całej okazałości.
Listwa przy dekolcie robiona drutami nr 3.
Zaszewka na biust - po co ma się przód zadzierać?
fałszywy szew
Takie ozdóbki mam do tego swetra. Co wybrać? Chyba kwiatek z lanckorońskiej ceramiki i szpanerską rączkę z napisem Hand Made. Takie sprytne, miłe zawieszki dostałam od kogoś bardzo mi miłego i chcę koniecznie tego użyć!







Że też ja na takie cuda w SH nie trafiam!
OdpowiedzUsuńZrobiłaś równiusieńko, wiem co piszę, bo na drutach znam się więcej niż trochę :-)
Ozdóbki idealne.
W postaci tej cewki wcale cudownie nie wyglądało, było tylko duże i wełniane.
UsuńGuziczek-kwiatuszek i rączka będą świetnym dopełnieniem całości! :) BBM
OdpowiedzUsuń♥
OdpowiedzUsuń😋
Usuńchcę tak równo jak Ty,sweterek zacny i te Twoje psiska z poprzedniego wpisu świetne.niech im zdrówko dopisuje
OdpowiedzUsuńSamymi prawymi i dookoła robi się równiej niż w rzędach. A jak się jeszcze świadomość wyłączy morderstewkiem w TVni ręce robią na autopilocie to ho ho, jak równo idzie.
UsuńSweter wyszedł świetnie, a zieloności też lubię, więc tym bardziej mi się podoba :0
OdpowiedzUsuńDrobne dodatki będą fajne.
Pozdrawiam serdecznie :-)
Sweterek perfekcyjny ale kolor absolutnie nie mój. Zielony jest jedynym kolorem, którego nie toleruję ani w ubiorze ani na ścianach. Zielony to kolor ogrodu i lasu :)
OdpowiedzUsuńNie tłumacz mi tego. Ani zielony, ani żółty ani pomarańczowy o brązie nie wspominając, do noszenia się nie nadają. No, w mikroskopijnych ilościach jako kolor towarzyszący innym kolorom. Ale istnieją ludzie mający na tę kwestię inne poglądy. I dla takiego ktosia jest ten sweter!
UsuńTeoretycznie móglby byc i dla mnie, pozdrawiam zielonooko :D
UsuńWiem! 😊
UsuńJak dla mnie cudowna ta zieleń taka niedopowiedziana z migotliwą ochrą (przynajmniej tak u mnie na monitorze wygląda) :))
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej podobają się te zielone guziki z kolorem glinki w środku ale jak wszystko to kwestia gustu :)
Pozdrawiam
Jestem po wypadku i w ramach rehabilitacji, usprawnienia ręki robię na drutach, szydełku, filcuję i chętnie korzystam z inspiracji ozdabiania :-D Najbardziej lubię robić aniołki z jajek. Robię im na drutach sukienki, włosy, skrzydełka. Na facebooku pokazuję moje dzieła. Jeśli zechce Pani zobaczyć to zapraszam. Pozdrawiam serdecznie. Podobnie jak Pani cieszę się życiem hehehe :-D
OdpowiedzUsuńTo taka piękna, lekko melanżowa, niekonkretna, nieoczywista zieleń. I sweter równiutko zrobiony jak maszynowo. Piękna robota!
OdpowiedzUsuńAleż ja Wam, dziewczyny, zazdroszczę tych zdolnych rąk. Super sweter!
OdpowiedzUsuń