niedziela, 28 lutego 2016

Te potwory zaimki

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy

Na stacji paliw Statoil straszy na drzwiach taki reklamujący kawę napis:


Teraz jest niewielki i na otwieranym okienku, ale jesienią był wielki jak działkowy domek, naklejony na blaszanym boku stacji benzynowej. Niby że próbowali 4000 różnych kaw i wybrali najlepszą. Cud że od tego próbowania nie umarli, ale ogłupieli na pewno. 
Zaimki zawsze są kłopotliwe do prawidłowego stosowania. Ten kto pisał reklamowy tekst chyba nie był Polakiem i język polski znał średnio. Nie wyczuł czaczy w tym zdaniu. Nigdy nie powiedział do nikogo "dać ci w łeb?". Może skorzystał z tłumaczenia Googla, może ze słownika, gdzie pogubił się w masie skrótów oznaczających przypadki i wyjątki.
No to poodmieniajmy te straszne słówka:

mianownik: kto?      ja, ty, on, ona, ono
dopełniacz: kogo nie ma? mnie, ciebie, jego/go, jej, jego/go
celownik: komu dam? mi/mnie, ci/tobie, mu/jemu, jej, mu/jemu

Resztę sobie daruję, są słowniki. Ale już widać gdzie tkwi diabeł: w formach obocznych. Mogę sobie wyobrazić, że ktoś kto nie wie jak powinno się prawidłowo powiedzieć wybierze formę dłuższą jako elegantszą. I zaraz zdradzi się z tym, że nie wie co i jak. 

Na Statoilu powinno być:
Tylu próbowaliśmy, by dostarczyć Ci ten doskonały smak. Jako wyraz szacunku dla klienta wystarczy Ci napisać wielką literą.

Zasada gramatyczna mówi, że gdy zaimek stoi za orzeczeniem wybieramy formę krótszą:
Dać Ci w ryj?
Trzeba dostarczyć mu list.
Narysuj mi słonia.

Dłuższą formę zaimka wybiera się , gdy stoi on przed orzeczeniem.
Mnie proszę dać z cukrem!
Jemu należą się przeprosiny.
Tobie wyślę tę paczkę w przyszłym tygodniu.

A jak się tej zasady nie stosuje to wychodzą biedna, pokraczne zdania. Świadczące o reklamodawcy. Ja tam ich kawy nie chcę.


18 komentarzy:

  1. Ale "wysle ci paczke" jest prawidlowo? Bo juz troche sie pogubilam.
    Ja mam z tym pare problemów, i prawidlowa konstrukcja zdan. Dlatego pisze bloga po polsku, w ramach cwiczen. Nie do uwierzenia, ze mature z jezyka polskiego zdalam kiedys, 30 lat temu, na 5.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie że prawidłowo! Zaimek stoi po czasowniku, więc jest dobrze. Takie rzeczy wie się bo się wie. Znasz polski i nie musisz regułek czytać w celu napisania prostej, powszedniej informacji. Dzieci w przedszkolu o wiedzą :-) , w polskim przedszkolu ma się rozumieć.

      Usuń
  2. dżizas, to nieszczęsne "tobie" wszędzie gdzie popadnie :/ tak jakby było ono lepszą wersją "ci" i świadczyło o wykształceniu, hahahaha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dłuższe eleganckie i bardziej w brokacie.

      Usuń
  3. Mieszkam od kilku lat w Wielkopolsce. Oni /tubylcy/ tu nagminnie "dają Tobie w ryj". Do dzisiaj nie mogę do tego przywyknąć. Tak samo jak do wyrażenia "mam to do góry"/kiedy coś jest na górnej półce lub na piętrze/ , albo też " to są kwiaty do pani" / gdy ktoś mi je wręcza. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Święta racja, Gackowa! Musiałabyś przyjechać do Poznania. Mówiliby, dawali i pokazywali Tobie różne rzeczy. Mnie wkurw bierze, a tam się dziwią, nawet poloniści, i mówią, że dobrze:) Więc myślę, że ten co to kleił i ewentualnie pił te kawy (pewnie za darmo były)to jakiś poznaniok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I od dzieciństwa mu wmawiali, ze nie mówi się mi tylko mnie. Brrrrr!

      Usuń
  5. Żeby to był jedyny problem przy tłumaczeniach z angielskiego. Widać, że ktoś naczytał się języka language, i już mu się wszystko pomerdało w polszczyźnie. Buziaki wielkie, jak to dobrze, że nie tylko mnie szlag trafia, gdy czytam te bzdurne hasełka. A co się dzieje w prasie - przecież nieraz gołym okiem widać, że ktoś przepisywał z angielskiego. Nie tłumaczył, a przepisywał słowo w słowo, kompletnie nie przejmując się składnią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezupełnie jest to prawda, chociaż zdanie rzeczywiście koszmarne.
      W języku polskim istnieją formy oboczne zaimków, ale ich użycie zależy od tego,na co pada akcent w zdaniu. Jeśli mówisz: "Daję kwiaty tobie, a nie pani Malinowskiej", to jest najzupełniej w porządku. "Daję ci kwiaty, a nie pół litra" - też.
      http://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/ci-czy-b-tobie-b;5696.html
      Natomiast nie słyszałam o zasadzie, na którą się powołujesz. Czy można prosić o źródło? Zdania "Mam cię gdzieś" i "Gdzieś cię mam" są poprawne, chociaż różnią się pod względem pozycji czasownika. W języku polskim szyk w zdaniu jest dosyć swobodny.
      Zbrodnią są natomiast "misie": "MI się nie podoba..." - to jest chyba najczęściej obecnie występujący błąd gramatyczny. Na początku zdania ma być zawsze MNIE!

      Usuń
    2. Albo z niemieckiego. Przepisywał znaczy z niemieckiego. Zachował składnię i pokraka wyszła.

      Usuń
    3. Stacho, masz rację. Tu jak krowie na rowie wytłumaczyłam co i jak w piśmie. Jak się mówi to trochę inna sprawa. Tak bodaj zasadę tłumaczył podręcznik do gramatyki w szkole podstawowej. Klasa 5? 6? Niestety nauki dziadka nie mogę podać jako wiarygodnego źródła, zakończyłam u niego terminować w wieku lat bodaj jedenastu. Wiedzy starczyło żeby u prof. Marii Nagajowej zdać polską gramatykę na 5.

      Usuń
    4. No to w pełni zgoda!!!
      I precz z misiami ;)

      Usuń
    5. Dziś na stacji Statoil kawę proponują nie Tobie a Państwu! Przełom nastąpił: nie na Ty a na Państwo stacja Statoil jest z nami. Tak trzymać.

      Usuń
  6. a mnie od jakiegoś czasu rozkłada na łopatki ,,matowy połysk,, :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matowy połysk to reklamowa wersja tzw półmatu. Lakieru, werniksu nie na wysoki połysk i nie całkiem matowego, takiego jak w sam raz do mebli. Jak politura. produkty istnieją i jakoś nazywać się powinny. Pół mat jest chyba trafniejszy.

      Usuń
  7. I ku uciesze:
    - Tate, ktoś Ci się kłania...
    - nie mówi się Ci tylko Tobie!
    - Mi?
    - Nie Tobie tylko mi!
    - A mówiłem, że Ci! .....

    Pogodnych, uśmiechniętych dni... Mamaczek.

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja nadal mam dla Cię włóczki :DDD

    OdpowiedzUsuń
  9. To nie tłumaczenie z Googla, tylko poznaniacy! Oni to "tobie" wtryniają wszędzie

    OdpowiedzUsuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.