Zainaugurowałyśmy sezon mikołajowy 2012 w szkole specjalnej w Warszawie.
Każdy, kto kiedykolwiek był w szkole zna specyficzne postacie stojące na straży tej placówki: panią w stylonowym fartuchu w okolicach drzwi i pana z miotłą. Jedno i drugie na widok naszej, jeszcze nieprzebranej czeredy wykrzyknęło gromko Ho ho ho! Dla mnie jasny znak, że Mikołaj w tej szkole bywa od dawna i regularnie.
W ustronnym gabineciku ze zwykłych, takich sobie pań przeobraziłyśmy się w postacie bajeczne, to samo spotkało nasze psy. Tekla została zaprzężona do wózka z choinką i prezentami, Kretka stała się Skrzacikiem i zachwycona pomknęła miedzy dzieciaki.
Jako aniołowi nie wypada mi z aparatem fotograficznym potrząsać skrzydełkami, więc zdjęcia tylko z przebieralni:
Jakieś dziecko pytało mnie, jak mam na imię. W tym białym giezełku mogę być chyba jedynie aniołem Arielem. Kretka absolutnie i nieustająco nadaje się na dogoterapeutkę. Wszystkie dzieci jej się podobają i wszystkim okazuje względy. A co bardziej potrzebujący jeszcze buziaka dostaną. Kretki nie denerwują wózki inwalidzkie, kule, dzieci nadpobudliwe, spastyczne i autystyczne. Wcale z tych miłych cech nie wyrosła. Jak skrzacik w czerwonym kubraczku zabawiała czeredę, gdy Mikołaj obdarowywał dzieci prezentami, a biedna Tekla w roli renifera stała zaprzężona do wózka.
Gackowa, anioł z Ciebie pierwszorzędny! :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie, wyglądasz jak wyprana w Arielu XD
OdpowiedzUsuńI cieszy to, że psy odnalazły się w swojej roli.
Uzyskanie takiej bieli na szatce wymaga nałożenia bieluśkiej sukienki pod spód, białej bielizny (bo nie ma jak łyskajacy spod spodu ciemny stanik), i uważania, na czym się siada. kredz kolorowa od tablicy - wykluczona.
UsuńNo sorry, zdrowo się obśmiałam widząc wiedźmę z aureolą, o skrzydłach nie wspominając!ulach
OdpowiedzUsuńCudownie jest wiedziec ,ze mimo wszystko ANIOLY sa wsrod nas.Pozdrawiam goraco,sciskam psiaki!godlesia
OdpowiedzUsuńJaka tam wiedżma, dla mnie charrrakterna Anielica i tyle. NIe wszystkie Anioły są blond, mdłe i słodkie. Piękny orszak wspaniałego Gwiazdora, a raczej Gwiazdorki. Psy są niesamowite, faktycznie wczuły się w rolę niosących radość i uśmiech.
OdpowiedzUsuńDziś szalałyśmy z psami w Starostwie w Piasecznie. Była zorganizowana Gwiazdka dla niepełnosprawnych dzieci i dorosłych. Było cudnie!
UsuńNawet pożyczyłam na chwilę pewnej dziewczynce aureolkę, bardzo się ucieszyła. Kretka wlazła komuś do wózka i wszystko było OK. Cudna ta aniołowa rola, dawno nie byłam w takim centrum zainteresowania i jeszcze nigdy w życiu tak chętnie się ze mną nie fotografowano.
Terapia dla obu stron.
Gratuluję! Jesteś wielka! Wyobrażam sobie jakie wrażenie robi Wasz orszak. I te pieski w kubraczkach, cudo!
OdpowiedzUsuńPasuje Ci! a Kretka wyglada jakby sie dobrze w tym ubranku bawila :P Brawa!
OdpowiedzUsuńJako niezwykła cudna istota anielska możesz rozmaite włosięta nosić, a także nakrycia głowy. Nie widać tych opadających skarpet, ale przepięknie skomponowany strój!
OdpowiedzUsuńWszystko w tym stroju mogę. Nawet tańcować i podśpiewywać.
Usuńbardzo się cieszę, że poznałam Mikołaja.
nawet nie przypuszczałam z kim okazjonalnie wyprowadzam psy na spacer. Święci są wśród nas.
Wiedzialam, ze szykujecie cos wspanialego. Jestescie wspanialymi ludzmi, i macie wspanialych braci mniejszych u boku. Zycze wam jeszcze wielu milych wrazen i swietnej zabawy dla obu stron, i zeby wszystko, co dajecie, w zwiekszeniu wrócilo do was. Nie mam na mysli paczek ;)
OdpowiedzUsuńOczywiście, że nie o paczki chodzi, choć wczoraj organizator dał nam po słodkiej paczce, tak samo jak dzieciom. I moja rodzina ruszyła na słodycze, jakby nigdy tego nie jedli.
UsuńPani Mikołaj organizuje ten proceder już 11 lat. Część z tych imprez jest opłacana, ale dla biedniejszych miejsc, na ogół tych najsmutniejszych, bez sponsorów, Mikołaj zabawki kupuje sam. Zbiera je przez cały rok, przechowuje w pracy a potem jedzie i rozdaje.
Jaka to frajda się przebrać i przez chwilę być kimś innym! Ludziom na widok Mikołaja z Aniołem i przebranymi zwierzętami oczy się śmieją. Woźni i cerberzy miękną i otwierają szeroko drzwi. A Anioł dzwoni srebrnym dzwoneczkiem.
Cudne.
Proszę pomiziać ode mnie Teklę! Piękna bouvierka :-)))
OdpowiedzUsuńMikołaj twierdzi, że Tekla fizycznie specjalnie piękna nie jest, za to charakter ma cudowny.
UsuńMnie się ona podoba i jest bardzo, bardzo zadbana i zawsze ślicznie ostrzyżona.
Moja bouvierka nie zawsze jest ślicznie ostrzyżona ;-( choć zawsze zadbana. A charakter ma faktycznie wspaniały!
UsuńPiękna akcja, piękna anielica, Mikołaj też, ale on ma łatwiej, bo tylko mu oczy widać. A piesy - kochane. Cieszę się, że zamieściłaś zdjęcia.
OdpowiedzUsuń