sobota, 19 października 2013

Pastele, ołówek i węgiel

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy

Zmieniłam pracownię plastyczną, udało mi się wkręcić do pracowni plastycznej przy Domu Kultury Stokłosy. Kosztowało mnie to czatowanie przez połowę sierpnia i sprawdzanie, kiedy otworzy się lista zapisów na kolejny rok. I się udało, co czwartek pomykam z koleżanką na bardzo dobrze prowadzone zajęcia.
Nie dość, że maluję, to jeszcze z koleżanką.
Najpierw były dynie. Leżały sobie na szarym płótnie w towarzystwie ocynkowanego dzbanka, drewnianej palety i szarego kamyka. Pozornie to mało barwny zestaw (poza dyniami).
Najpierw je potraktowałam ołówkiem, 



Potem pastelami, a w końcu i akwarelą, akwarela nie została ukończona i do prezentacji się nie nadaje. Pewnie umyję papier wodą i szczotką i do czegoś się jeszcze przyda. 


A dziś były warsztaty z żywym modelem. Z modelką konkretnie. Bardzo mi się podobało, bo trzeba było patrzeć i widzieć. Jestem zadowolona, bo modelka siedzi, a nie lewituje. Drugi szkic był robiony dość pośpiesznie i nie jest skończony, ale modelka na nim dalej siedzi.





I jeszcze dwie czapeczki: moja z Malabrigo Lace a Misi z Fabel od Dropsa. Proste nadzwyczaj i bardzo wygodne.


<a href="http://www.ravelry.com/badges/redirect?p=the-opie-hat"><img src="http://api.ravelry.com/badges/projects?p=the-opie-hat&amp;t=.gif" style="border: none;" /></a>

Jak widać dalej nie umiem wstawić guzika z Ravelry, choć już wiem, gdzie go szukać.



16 komentarzy:

  1. A tu zaglądałaś? O malowaniu akwarelami: http://thealisonshow.com/category/watercolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W różne miejsca zaglądałam i mam pomoce naukowe. Z akwarelą jest ten kłopot, że eksperymentuje się przy nauce, a jak ma obrazek wyglądać trzeba wiedzieć od początku. Czasem trzeba działać bardzo szybko, czasem czekać aż coś wyschnie. To wymaga cholernej dyscypliny, a z tym to u mnie słabo.

      Usuń
  2. Powiem,że z Gackowej zdolna bestia.Nie to co ja-żebym nie wiem jakiego zwierza rysowała i tak mi wyjdzie coś pomiędzy psem a małym koniem.Pozdrawiam.Teresa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czego byś nie rysowała, zawsze jest tak samo: patrzysz, podążasz za liniami i rysujesz. Przedmiot nie ma tu nic do rzeczy. Tylko potem jest na papierze utrwalony. Mnie cieszy, że utrwalone przedmioty wydają się już powoli mieć kształt, wagę, masę. Z biegiem czasu zrobią się podobniejsze do siebie.

      Usuń
  3. A ja z innej beczki, madra kobieto, co mam zrobic, aby mozna bylo komentowac moje wpisy na blogspocie? Wszystko mam ustawione jak nalezy, czyli komentarze osadzone w watku, nie moderowane, a mimo tego, nie ma mozliwosci komentowania :(
    I nie ma odpowiedzi na pytanie w supporcie, co zrobic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, już lecę do Ciebie sprawdzić.

      Usuń
    2. Na Życia Na Dolnej Saksonii... komentuję bez problemu, tam nie ma możliwości odpowiadania na każdy komentarz osobno, tylko jak leci, lista się robi coraz dłuższa.
      Blogi czasem fikają.

      Usuń
    3. Nie, na bloxie bezproblemowo, ale na blogspocie, nie ma mozliwosci komentowania przez czytajacych. Bedzie wiec bez komentarza ;)
      www.welniscie.blogspot.de

      Usuń
  4. Niezmiennie podziwiam Twoje prace plastyczne! BBM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wejdź w projekt i w ustawienia i zobacz, czy jest zaznaczone, kto moze komentować. Bo jak tam jest Nikt, to się nie da.

      Usuń
  5. Tak, fajka przy kazdy moze, a nawet anonimowo. Dlatego nie rozumiem, o co chodzi. Trudno, bedzie bez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej, nie poddawaj się, to fajny blog i szkoda się nie móc zachwycić. Przeleć wszystkie ustawienia, czy gdzieś czegoś nie brak. Ja miałam łatwo, mnie koleżanka te klocki poustawiała, mądrzejsza ode mnie w tym blogu.

      Usuń
  6. Przejrzalam wszystko pare razy, wszystko jest jak powinno byc, funkcji nima i kuniec. I przyjdzie go chyba skasowac. A szkoda, przez sam boczny pasek i powiadomienia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to załóż nowy, zanim tamten skasujesz i nim załadujesz listy sprawdź na jakimś próbnym poście, czy wszystko działa, a potem wklejaj listy dopiero.
      Jakiś Ci się felerny egzemplarz trafił. Może jeszcze na próbę zmień tapetę, układ?

      Usuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.