niedziela, 12 sierpnia 2012

Chmury i lalka (Bardzo Lalkowy Sierpień)

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy
No nie jest po kolei, zamiast guzików i motyli oraz kratki nagle chmury. Ale tak jest i już. Nie mam jak dziś fotografować. Piorę sprzątam prasuję.

Dziś do zdjęć pozuje Prośka.
Prośka została specjalnie w tym celu nabyta za 6 złotych w namiocie pełnym śmierdzących, tanich, nie rzadko niebezpiecznych, okropnych i śmiesznych do łez przedmiotów wyprodukowanych gdzieś w świecie nie wiadomo po co. Takie namioty od jakiegoś czasu uzupełniają krajobraz wypoczynkowych miejscowości nad Bałtykiem. Wczasowicze wyładowują w nich popęd do kupowania.
Prośka była najmniej ohydną lalką w tym namiocie. Koszmarne podróbki Mini Blythe oraz Polly Pocket które stały obok Prośki do pięt jej nie dorastały urodą i szlachetnością. Zatem pozuje właśnie Prośka. Jej oryginalne imię było napisane krzaczkami i było dla mnie nie do odczytania.
Prośka została Prośką ze względu na nos składający się jedynie z dwóch dziurek - istny ryjek.
Dodam tylko, że w drugim takim namiocie w Bobolinie koleżanka Prośki w stroju goth i z kółkiem do kluczy przymocowanym na głowie kosztowała aż 11 złotych.
Prośka bardzo lubi gapić się na chmury. W tym celu właziła w różne wysoko położone i niebezpieczne miejsca.







W chmurach kryją się niespodzianki!

6 komentarzy:

  1. Pan Ignacy mnie rozbraja.
    Totalnie i każdorazowo!:)))
    Serdeczności, Gacku - odpoczywaj!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już odpoczęłam, właśnie wróciłam. Do Bobolina pojechały zwłoki a wróciły człowieki. Właśnie objęłam w posiadanie własny dom i jest OK.

      Usuń
  2. hola, hola, a gdzie temat lato zadany na dzisiaj ? aleś skoczyła prosto w chmury he, he . Notabene piękne bałwanki z lekka różowe. Mała jest słodka, mam taką samą tylko czarnulę od Dollfinki i też z wakacji przywiezioną. Pewnie Chińczycy starają się jak moga, by z wakacji nie zabrakło prezentów. buziaki dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przedostatnie kolorowe zdjęcie super!
    Muszę następnym razem bardziej sprecyzować zasady zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy od tego, że zdjęcia są nie po kolei bawisz się gorzej?
      Też już widziałam zdjęcia innych uczestniczek zabawy, ale to nie znaczy, że moje będą takie same.
      Sierpień to urlopowy okres. Wyjeżdża się i wraca... Jak już wrzucałam te fotki do Lightrooma to od razu wywołałam i zamieściłam.
      Właśnie z tym przedostatnim zdjęciem miałam mentalny problem: czy wolno mi tak daleko tymi suwakami pojechać. Ale pojechałam i jest kolorowo :-)

      Usuń
    2. Ja, jak potrzebuję podkręcić kolor na zdjęciach, to się nie zastanawiam i dodaję :)

      Spoko, to pierwsza edycja, eksperymentalna i wakacyjna :) Choć osobiście staram się nie oglądać zdjęć innych, dopóki nie dodam swojego z danego dnia.

      Usuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.