sobota, 1 września 2012

Hibiskusy

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy

Ostatnie dwa lata hibiskusy spędziły bezpłodnie. Nie chciały kwitnąć.
Nie służył im ani nawóz z dżdżownic, ani Florowit dla roślin kwitnących.
Co za wyrafinowane zachcianki!
Planton K w szarej torebce sprowokował cud:



Pąków jest mnóstwo i roślina ich nie gubi.
Bardzo mnie to cieszy. Teraz tylko jeszcze tajemnicę robienia z nich sadzonek muszę posiąść. Ich doniczki robią się za duże na trzymanie na parapetach.

6 komentarzy:

  1. witam,mam taka samą różę ,która również nie kwitnie od dwóch lat,spróbuje tego nawozu-a sadzonki bierze sie bardzo prosto,zrywamy ze starej gałązki odnóżkę z dwoma parami lisci,maczamy korzonek w ukorzeniaczu do roslin zdrewniałych-i od razu do małej doniczki z ziemią,sadzonkę razem z doniczka nakrywamy foliową torebką-jak namiotem,staramy sie codziennie na pare minut zdjąć kapturek z folii,aby przewietrzyc sadzonke ispowrotem zakladamy folie na doniczkę ,aż sie ukorzeni sadzonka,W ten sposob traci mniej wilgoci,bo inaczej listki uschną ,podlewamy od czasu do czasu,aby podłoze było wilgotne.powodzenia-podczytywaczka Hania.

    OdpowiedzUsuń
  2. No i opłacało się trzymać nie kwitnące kwiaty!Pięknie kwitną.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie zakwitł, najwyrażniej uznał, ze teraz są sprzyjające warunki.
    U mnie bluszcz pospolity po 8-miu latach wypuścił kwiato-owoce. CHwilowo są w kolorze oliwkowym, ponoć w przyszłym roku nabiorą ciemno granatowo-bordowego koloru. Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny, nawet listki piękne. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczepienie hibiskusów nie należy do najłatwieszych ale można je przycinać.

    OdpowiedzUsuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.