wtorek, 9 października 2012

Poszedł zły odkurzacz precz

Od samjutkiej pracy zgłupiał pan Ignacy




Wybiegane, nażarte,wystraszone ryczącym odkurzaczem w końcu ułożyły się obok kochanego, ciepłego już kaloryfera i wyglądają pięknie.
Nie ma jak zasnąć z Muszką pod głową. Ja też czasem tak zasypiam. Muszka jest cierpliwa.

A ja idę do kocoswetra, który ma już oba rękawy i kadłuba mu brakuje. Wszystko wskazuje na to, że będzie idealną podszewką do wiatrem podszytego paletka.

12 komentarzy:

  1. kocosweter to coś dla mnie ;-) dasz przepis? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A flauszowa włóczka + wełniana cienka i od góry w kółko do dołu po drodze rękawy wyrabiając. W Dropsie jest przepis na takie coś, tylko moje jakieś ogromne wyszło. Będę robić w dół, póki się ogromny kłębek nie skończy.

      Usuń
    2. od góry to jeszcze nie umiem :-/
      ale mając tak silną grupę wsparcia, na pewno się nauczę :-)

      Usuń
  2. śliczna Kretko-podusia :D u nas w domu zwykle pies układał się na mnie, ale ja mam zimne stopy wiec bardzo mi to pasowało

    OdpowiedzUsuń
  3. A u mnie Bajtuś w wyrze już po zimowemu rozpostarty, wstyd się przyznać jak ten pies ze mną śpi, już mu kocyk w nogach nie wystarcza, teraz na poduszki lezie. Idzie zła zima.
    Wczoraj mnie zmartwił, bo rano nie wytrzymał na schodach, potem lał cały spacer, przed kolacją polał przedpokój, a dziś nie wlazł do łóżka w nocy tylko nasiusiał na dywan. A na dworze był 4 razy po godzinie. Ostatni raz o 23.

    Ranek przywitał mnie kałużą ale teraz już jest spokój.
    Nery?????
    Trzeba będzie badania porobić, ale tak myślę, że z zimna chyba....wrażliwy na chłód skubaniec zawsze był.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubrak na drutach trzeba zrobić, taki jak Kretka zimą nosi.
      I koniecznie zbadać cukier, przy cukrzycy tak psy leją bez opamiętania. Kolnąć w ucho i glukometrem sprawdzić.
      Kontroluj ile pije.

      Usuń
  4. Dobrze, że się chociaż przyznajecie z Anką do tego, że psy właża na łózko. Ponoć ludzie dzielą się na tych , ktorzy sie do tego przyznają i na tych, którzy ściemniają, ze moj pies ma swoje legowisko. No zgoda, są takie nieliczne, ale 99% pcha sie do wyrka. Mój potwór ma nawet ręcznik rozłozony między moją i męża poduszką tam sie układa w precelek i tylko glowę komuś kładzie na poduszce. Wie, ze ja tego za bardzo nie lubię, więc mąz ma problem z nim. Jak juz dobrze sie rozespi schodzi w nogi. Pod kołdrę na prześcieradło ma bezwzględny zakaz i nie ma zmiłuj się. Tego akurat nie znoszę.
    Twoje panny wyglądają na zadowolone bardzo. Ślicznotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod kołdrę to ja bym chciała, ale one nie znoszą. Pestka, pierwsza moja psina do łóżka nie chciała za nic wejść. Miała fotel stojący obok łóżka i tam sypiała. Kretka też niechętna do spania z nami. Daje się wepchnąć po kąpieli, bo bardzo długo schnie i jej wtedy zimno. Ale Muszka jest w łóżku codziennie rano. W nogach, na kołdrze.

      Usuń
    2. Dokładnie to powinno być tak, że są ludzie którzy śpią z psami i tacy co się do tego nie przyznają :)

      Moje szczęście ma swój kawałek podłogi z posłaniem, ale bardzo czesto kot mu je zajmuje, a do kota to pies nie śmie kłów szczerzyć.

      Jedynie nie pozwalam na spanie na naszym wyrze pościelonym i na posypianie na łóżku dla gości.
      Za to były pyskówki i się pies naumiał. I tylko w pościele lizie :))))
      Ale w domu jest pralka i opór zmian pościeli, więc sobie mogę prać do upojenia ;)))

      Moje pod kołdrą też nie śpią, widać za gorąco.

      Usuń
  5. Cudnie wyglądają na zdjęciu, przesłodko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Znaczy dobrze wychowane psy- podobno nie powinno wpuszczas sie psów do lózk,a wedle zwierzecia alfa, którym ma byc czlowiek, czy cus tam; Inowe spa wszystkie gdzie chca, i ile sie zn´miesci, tyle w betach, a ona i tak jest alfa.

    Ciekawa jestem tego megaswetra?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, jak się jest jedynie właścicielem, a nie alfą dla psa to trzymać trzeba reżim, bo nas bydlak zeżre we śnie. A jak się jest alfą, opiekunem, kochanym, zaufanym ludzio-piesem, to można z nimi spać bodaj w ich koszyku.
      Moje tez spać, leżeć, bawić się mogą gdzie tylko chcą.

      Usuń

Spamerom mówimy stanowcze NIE.